Lucyna EkkertPlatforma Obywatelska RP
 

Na sesji w poniedziałek 27 czerwca 2016 r. przyjęliśmy apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dotyczący niepodpisywania ustawy z dnia 10 czerwca 2016 roku o zmianie ustawy o działalności leczniczej oraz niektórych innych ustaw.

W ekspresowym tempie Senat przyjął bez poprawek ustawę o działalności leczniczej oraz niektórych innych ustaw, która zakłada m.in. coroczne pokrywanie przez samorząd - jako organ tworzący - strat finansowych placówek zdrowotnych, w tym szpitali. Cały ciężar związany z sytuacją finansową podmiotu leczniczego w takich warunkach przeniesiony zostanie na podmiot tworzący. To jest jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla samorządu terytorialnego w ostatnich wielu miesiącach.

Najważniejsze zmiany, jakie wprowadza nowelizacja to:

  • wyłączenie możliwości przekształcenia SPZOZ w spółkę kapitałową w przypadku wystąpienia straty netto. Jedynymi działaniami naprawczymi to pokrycie straty przez podmiot tworzący lub likwidacja Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej (SPZOZ-u), która skutkować będzie m.in. protestem pacjentów, ograniczeniem dostępności świadczeń, wydłużeniem kolejek;
  • ograniczenie możliwości zbywania podmiotom prywatnym udziałów lub akcji w spółkach Skarbu Państwa oraz w spółkach jednostek samorządu terytorialnego do 49 %, rezygnacje z wypłaty dywidend ze spółek państwowych. Skutkiem tych zapisów będzie uniemożliwienie dokapitalizowania spółek medycznych środkami prywatnymi. Inwestorzy przecież nie będą skłonni angażować swoich środków w spółki, w których będą mniejszymi udziałowcami, a w razie wypracowania zysku nie będą mogli go wypłacić. Natomiast samorządy nie są w stanie zrealizować wielu inwestycji, by spełnić wymagania, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia wykorzystywane do prowadzenia działalności leczniczej;
  • umożliwienie jednostkom samorządu terytorialnego finansowanie dodatkowych świadczeń opieki zdrowotnej dla pacjentów w SPZOZ, dla którego są podmiotami tworzącymi, bądź w spółce, w której są jedynymi albo większościowymi udziałowcami, albo akcjonariuszami doprowadzi do nierówności w dostępie do świadczeń.

Zatem przyjęto doraźne rozwiązania, a systemowe rozwiązanie problemu zadłużenia szpitali zostało odsunięte na plan dalszy.